Zajrzeć w oko wulkanu – artykuł w „Witaj w Podróży”
W sierpniowo-wrześniowym 2012 numerze magazynu Witaj w Podróży ukazał się mój artykuł pod tytułem „Zajrzeć w oko wulkanu” opowiadający o wschodzie słońca nad wulkanem Mount Bromo (Jawa, Indonezja).
W sierpniowo-wrześniowym 2012 numerze magazynu Witaj w Podróży ukazał się mój artykuł pod tytułem „Zajrzeć w oko wulkanu” opowiadający o wschodzie słońca nad wulkanem Mount Bromo (Jawa, Indonezja).
Z czym kojarzy nam się Tajlandia? Egzotyka, piękne plaże, trekkingi w dżungli, jazda na słoniach, nurkowanie w jednych z najlepszych rejonów na świecie, stare świątynie, mnisi na ulicach, buddyzm, jedzenie, pad tai (rodzaj dania z makaronem), backpakerzy (turyści podróżujący z plecakami) a także seks, prostytucja, transwestyci, agencje towarzyskie, Patpong (ulica z zagłębiem barów GO-GO i nie tylko), zachodni turyści przyjeżdżający czytaj więcej …
W trzecim numerze magazynu podróżniczego „Travinger” znalazł się mój artykuł pt. „Przebudzenie wulkanu” dotyczący Mount Bromo (Jawa, Indonezja). Magazyn można bezpłatnie pobrać ze strony Travinger 03/2012
Sam tytuł już sugeruje, że to nie może być książka o czymś przyjemnym, o czymś lekkim, czy błahym. Spędzamy wraz z autorem ponad siedemdziesiąt sześć dni na morzu pokonując blisko tysiąc osiemset mil morskich. Jednak nie płyniemy luksusowym jachtem, promem, katamaranem czy wygodnym statkiem rejsowym. Towarzyszymy Rozbitkowi na małej tratwie, gdzieś daleko od stałego lądu, a dookoła tylko bezkresny ocean. czytaj więcej …
Po przeczytaniu zaledwie informacji na okładce książki „Campa w sakwach, czyli rowerem na dach świata” i króciutkiej notki biograficznej wiedziałem, że pozycja ta będzie opowiadała o czymś mało popularnym i wyjątkowym, bo jak inaczej można określić historię napisaną przez Piotra Strzeżysza? Sam jeden (nie licząc jego wieloletnich kompanów w postaci maskotek: Rafineria i Kermit uczepionych przy kierownicy), na rowerze, z czytaj więcej …
Będąc w trakcie samotnego wyjazdu na Sri Lance przeczytałem tekst „Podróż za jeden uśmiech” , który dał mi trochę do myślenia. Częściowo zgadzam się z zaprezentowanymi tam opiniami, a częściowo mam inny pogląd na sprawę. Biorąc pod uwagę, że coraz więcej znajomych (lub) obcych osób pyta mnie ile trzeba ze sobą wziąć pieniędzy, aby móc pojechać na np. 2 tygodnie czytaj więcej …
Dnia 13 kwietnia 2012 o godz. 19:00 w Miejskiej Bibliotece Publicznej – Filia 57, ul. Szewska 78 w ramach Wrocławskiego Festiwalu Podróżniczego im. Olgierda Budrewicza będzie można posłuchać mojej prelekcji o Indonezji. Serdecznie zapraszam.
Pierwsze wrażenie… Na pierwszy rzut oka, książka „Tysiąc szklanek herbaty” różni się od innych pozycji poziomym układem. Wydana jest całkiem przyzwoicie, na dobrej jakości, kredowym papierze, co ma swoje plusy (jakość druku zdjęć) i minusy (jest ciężka). Moją uwagę zwrócił grzbiet, gdzie widać klejenie stron, co sugeruje kiepską „żywotność” książki. Sądziłem, że po przeczytaniu pozycja rozpadnie się na pojedyncze kartki, czytaj więcej …
W drugim numerze magazynu podróżniczego „Travinger” znalazła się mój fotoreportaż z podróży do Indonezji ukazujący trudy i niebezpieczeństwa pracy górników przy wydobywaniu siarki pt. Górnicy z Kawah Ijen Magazyn można bezpłatnie pobrać ze strony Travinger 02/2012.
Sri Lanka to kraj słynący z eksportu herbaty. Znajdują się tu ogromne połacie plantacji, gdzie sympatyczne Tamilki pieczołowicie zrywają najlepsze listki. Kiperzy uważają, że można tutaj posmakować najwyższej jakości herbaty na świecie. Możemy podpatrzeć cały proces powstawania: od sadzenia, pielęgnowania, zrywania, czyszczenia, suszenia, aż do filiżanki złocistego naparu gotowego do spożycia. Sri Lanka to wyspa, której 13% powierzchni pokrywają tereny czytaj więcej …