Blogowe Morsy 2, czyli zimowe spotkanie na Mazurach
Zimowy krajobraz, jezioro skute lodem, wyrąbany przerębel, morsowanie no i pyszne jedzenie. O co chodzi? Blogowe Morsy to niecodzienne spotkanie z cudownymi ludźmi, którzy podobnie do nas prowadzącą blogi podróżnicze, gdzieś daleko na Mazurach. Ciekawa inicjatywa prawda? Zobaczmy, jak było. Ten wpis mógłbym zacząć w stylu „Mój kochany pamiętniczku….”. Zapisuję sobie to, co wydarzyło się tego pięknego iście zimowego weekendu czytaj więcej …